Halowe Mistrzostwa Województwa Łódzkiego Młodzików 2018 – Wyniki
20 lutego 2018
Rozlicz z nami PIT-37
23 marca 2018

Halowy Mistrz Świata – Adam Kszczot

RunningCreatives

meta Adam
foto: @RUNNINGcreatives
 

P

jak Profesor - Adam Kszczot



W bieżącym sezonie halowym Adam startował na swoim koronnym dystansie 800 metrów aż osiem razy. Wziął udział w 4 z 6 mityngów pod tytułem IAAF World Indoor Tour, wygrywając każdy z nich, w tym - Copernicus CUP, organizowany w Polsce, w Toruniu.

Trzy dni po wygranej w Copernicus CUP, w tej samej toruńskiej hali, nasz zawodnik zdobył już siódmy tytuł Halowego Mistrza Polski w biegu na 800 metrów. Oprócz biegów z cyklu Indoor Tour wystartował w Düsseldorfie, gdzie nieprzerwanie od 7 lat wygrywa tamtejszy PSD Bank Leichtathletik Meeting, jednocześnie uzyskując minimum na Halowe Mistrzostwa Świata.

Kolejnym z poza tourne był start we francuskim Liévin, gdzie również gładko poradził sobie z przeciwnikami.
Nasz zawodnik w tym sezonie nie miał sobie równych, wygrał każdy bieg, w którym startował, a tak znakomity bilans nie mógł mu dać nic innego jak zwycięstwo w całym cyklu IAAF World Indoor Tour.

Można by się obawiać, że po tak dużej ilości startów, Adam nie utrzyma najwyższej formy do Halowych Mistrzostw Świata i jak sam przyznał, nie planował brać w nich udziału.


 
Jeszcze dwa tygodnie przed Mistrzostwami Świata, Adam Kszczot nie był pewien, czy wystąpi w Birmingham. Namówiła go na to jego żona Renata, dzięki jej namowie zdobył złoty medal w biegu na 800 m. „To była bardzo rozsądna rada” – skomentował Adam

 
Okazało się to bardzo dobrą decyzją, dzięki której Adam, do swojej kolekcji medali Halowych Mistrzostw Świata - brązowego medalu zdobytego w 2010 roku w Doha i srebrnego zdobytego w 2014 roku w Sopocie, dodał ten najcenniejszy złoty medal i tytuł Halowego Mistrza Świata.

Zawodnik Rudzkiego Klubu Sportowego zostając Mistrzem Świata udowodnił, że nazywanie Go profesorem 800 metrów jest jak najbardziej zasadne.

Po tak wyczerpującym sezonie halowym, Adamowi należy się odpoczynek, który zapewne wykorzysta na spędzenie czasu ze swoją żoną Renatą i synkiem Ignacym.

W imieniu Rudzkiego Klubu Sportowego serdecznie gratulujemy i dziękujemy Adamowi za niezapomniane emocje oraz trzymamy kciuki za równie owocne przygotowania do sezonu letniego.